Klucz Mobile, a nie Vectone Mobile najbliżej idei Walkie-Talkie
|
|
|
- wtorek, Kwiecień 30, 2013, 5:00
- News
- 3 komentarzy
Gdy na polskim rynku telekomunikacyjnym debiutował Vectone Mobile zapowiadało się na sporą rewolucję. Z dużej chmury jednak spadł tylko skromny deszcz, żeby nie powiedzieć deszczyk. Spodziewaliśmy, że ten nowy operator wywoła przełom i spowoduje wprowadzenie pierwszego Walkie-Talkie co dodatkowo zostało podkreślone na profilu serwisu My mobile na Facebooku.
Chodziło o kwestię zawsze darmowych, nielimitowanych rozmów w sieci bez konieczności doładowania. W efekcie telefon komórkowy stawał się tak naprawdę krótkofalówką, ale o zasięgu ogólnopolskim, a nie kilkudziesięciu metrów. Później szybko okazało się, że koszt dzienny (0,50 PLN) No Limitu jest u niego taki sam jak w Play czy TuBiedronka. Co ciekawe, bliżej tej idei jest zupełnie inny operator.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Jest nim podmiot o wdzięcznej nazwie Klucz Mobile, którego główną grupą docelową są cudzoziemcy zza naszej wschodniej granicy. Ten telkom oferuje bowiem aż 180 dni bezpłatnych połączeń w sieci po doładowaniu 50 PLN. Tak dobrze akurat pod tym względem nie ma nigdzie. W zasadzie więc można kupić 10 starterów Klucz Mobile i porozdzielać członkom najbliższej rodziny. Następnie wykonujemy zasilenia oraz cieszymy się półrocznym okresem darmowych rozmów bez jakichkolwiek ograniczeń. Są co prawda limity kilkunastu tysięcy minut, lecz w praktycznym, normalnym użyciu nie powinien być to większy problem. Prawdziwa mobilna wolność staje się zatem faktem. Przyszłość w tej materii zapowiada się jeszcze lepiej. Wystarczy tylko przypomnieć niedawny całkiem niezły debiut NJU Mobile. Lada moment swoje asy z rękawa pokażą też Heyah oraz Virgin Mobile, w którym pokłada się znacznie większe nadzieje.
(fot. Klucz Mobile/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
3 komentarzy do “Klucz Mobile, a nie Vectone Mobile najbliżej idei Walkie-Talkie”
Skomentuj


„Ten telkom oferuje bowiem aż 180 dni bezpłatnych połączeń w sieci po doładowaniu 50 PLN.”
Chyba telekom.
I chyba 12000 minut.
Początkowo myślałem, że jest są dodatkowe minuty do wszystkich sieci jako bonus, jednak ich wielka ilość raczej byłaby niemożliwa na aż tak długi okres czasu. W praktyce natomiast i te 12.000 minut po doładowaniu 50 PLN starczyć nam powinno spokojnie nawet na pół roku (180 dni). Średnio bowiem wychodzi około 66 minut na dzień. Weź pod uwagę, że jednego dnia sporo rozmawiasz, a potem przez 2-3 dni wcale.
W efekcie masz później pulę 120/180 minut ekstra na dzień, czyli aż 3h rozmów. Naprawdę ciężko jest aż tyle przegadać przez telefon bez bólu głowy
Moim zdaniem nawet ten limit nie jest większym problemem i w praktycznym użyciu sprawdza się znakomicie. Mamy lepszą optymalizację, a nie tak jak w No Limitach, gdzie sporo minut nam w zasadzie przepada niewykorzystana. Nie da się przecież rozmawiać bez przerwy dniami i nocami bez snu jak chociażby 100 dni w Play na kartę po doładowaniu sumą 50 PLN
Należy dodać, że każde doładowanie (nawet o 5zł) przedłuża ważność konta o rok. SMSy w sieci są po prostu bezpłatne (nic nie trzeba włączać ani doładowywać).
Oferta naprawdę bardzo przyzwoita.