Wszystkie drogi prowadzą do Chin

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (2 liczba głosów, wasza ocena: 6,00 na 6)
Loading...Loading...

Stare powiedzenie mówi, że wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. W kontekście sprzętu technologicznego prawdziwe z kolei jest stwierdzenie następującej treści. Wszystkie drogi prowadzą do Chin. To właśnie w Państwie Środka produkowane są w przeważającej większości smartfony, tablety oraz inne urządzenia elektroniki użytkowej. Niestety przy okazji coś niedobrego dzieje się z jakością produktów renomowanych producentów, nawet takich jak Apple czy Samsung.

Reklama &nbsp &nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbspCzytaj dalej
&nbsp

Być może jest to właśnie skutek zlecania na masową skalę przez światowe koncerny produkcji właśnie do Chin. Weźmy na tapetę ostatnie afery w telekomunikacyjnej branży. Najpierw okazało się, że smartfony Apple iPhone 6 Plus za 4.000 PLN wyginają się kieszeniach. Są one ponadto dużo bardziej delikatnie w tej kwestii od swoich sztywniejszych konkurentów. Potem równie drogie Samsungi GALAXY Note 4 mają szpary tak duże, że da się w nie włożyć wizytówki. Te są przecież znacznie grubsze od zwykłych kartek papieru. Nic więc dziwnego, że tzw. B-brandy atakują coraz śmielej rynek wyższymi cenami, nie wspominając o dobrych jakościowo markach typu Xaomi czy Meizu.

Taka strategia zlecania produkcji do Chin może się też okazać zabójcza dla gospodarek danego kraju przy pozornie małych oszczędnościach, o czym wspominał w świetnych dokumentach kanał Planete+. Dzisiaj pracownik na produkcji na Dalekim Wschodzie zarabia coraz więcej (około 1.000 PLN, czyli zbliżamy się powoli do polskich wynagrodzeń niewykwalifikowanych osób), a mówi się o kolejnych podwyżkach na skutek protestów lokalnych społeczności. Hiszpania przez podobne strategie zrujnowała swoją gospodarkę (praktycznie nie ma w tym kraju przemysłu poza usługami). Podobnie też było z amerykańskim miastem Detroit słynącym z motoryzacji, które przegrało batalię z japońskimi (początkowo wyśmiewanymi autami), ale tańszymi Toyotami na tle Fordów.

(fot. Wikipedia/My mobile studio)

-

NOWOCZESNE CHINY (PRZYKŁAD SZANGHAJU) NIE SŁYNĄ JUŻ TYLKO Z PLANTACJI RYŻU

-

My mobile EXTRA to nowy cykl, w którym w wybrane weekendy będą prezentowane felietony lub też artykuły o charakterze dokumentalnym mówiące o tym jak telekomunikacja zmienia otaczający nas świat.

-

Przygotowane przez

jest autorem 5909 informacji na tej witrynie.

My mobile POLECA!

4 komentarzy do “Wszystkie drogi prowadzą do Chin”

  1. Kamil Odpowiedz

    Pamiętam jak kiedyś sprzęt działał 20 lat bez żadnej awarii (przykład to magnetowid VHS marki Toshiba w moim domu czy wieża Hi-Fi marki Panasonic/Technics). Teraz już po 3-5 latach urządzenia elektroniczne stają się szrotami, niestety :|

  2. Radek Odpowiedz

    produkty z Chin mogą być naprawdę wspaniałej jakości przy cenie o 50 % niższą :) czasami warto zaryzykować, zresztą nie nazwałbym tego ryzykowaniem

  3. Tomek Odpowiedz

    Chińczycy oprócz wszelkiej maści podróbek mają także bardzo dobre jakościowo produkty ale trzeba za nie po prostu więcej zapłacić tj. normalną cenę. Ponieważ prawo tam jest nie tak restrykcyjne w stosunku do handlu produkują masę produktów naśladujących oryginały. To wielki i zróżnicowany kraj i nie można wrzucać ich do jednego worka tylko podróbek. 

Skomentuj


3 − = dwa

&nbsp My mobile &copy 2008-2014. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści i grafik bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt