W miesiąc non stop aktywnego pobierania na lejku 32 kb/s zużyjemy tyle MB danych
|
|
|
- czwartek, Luty 5, 2015, 20:04
- News
- 3 komentarzy
W zeszłym miesiącu w serwisie My mobile został opublikowany artykuł, który pokazywał jak dużo danych liczonych w MB-tach można wykorzystać na niepozornym przecież lejku transferu wynoszącym 32 kb/s. W praktyce oznacza to prędkość pobierania wynoszącą zaledwie 4 kB/s, czyli prawdziwy dramat.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Na Operze Mini i szeregu innych aplikacji jednak on nie jest aż tak mocno odczuwalny. Mimo tego w miesiąc wykorzystano za darmo 255 MB w sytuacjach awaryjnych (w domu czy biurze każdy przecież woli korzystać z łączą Wi-Fi o pełnej prędkości). Spróbujmy zaś w tym miejscu pobawić się w prostą matematykę. Zakładamy, że bez przerwy, 24 godziny na dobę ściągamy dane z prędkością 32 kb/s.
Okazuje się, że po miesiącu pobierzemy cały film w formacie RMVB o długości trwania półtorej godziny, czyli najpopularniejszej. Uzyskany wynik to 345,6 MB. Wziął się on z równania 4 kB/s (32 kb : 8) * 60 sekund (1 minuta) * 60 minut (1 godzina) * 24 godziny (cały dzień) = 345.600 kB : 1000 (przeliczamy na 1 MB = 1.000 kB) = 345,6 MB. Trzeba przyznać, że poziom przeszło 1/3 GB uzyskana na lejku robi wrażenie.
(fot. My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
3 komentarzy do “W miesiąc non stop aktywnego pobierania na lejku 32 kb/s zużyjemy tyle MB danych”
Skomentuj






„Okazuje się, że po miesiącu”- prawdopodobnie powinno być zapisane po dobie…
Kiedyś w miesiąc zrobiłem 1,2 GB na takiej prędkości…
Podziwiam, naprawdę. Chyba pobierałeś torrenty na lejku
Kolejne Déjà vu na stronach my-mobile. Jak na 6312 publikacji Kamila, 6150 jest o lejku i wszystkich aplikacjach świata działających (lub nie) na nim. Najlepsze, że większość z nich ma ok 9/10 zdań. Myślę, że jak zbierze się je wszystkie, to jest możliwość napisania czegoś, co będzie zawierało interesującą treść i wyczerpie temat w jednej publikacji
Wtedy jest jakość.