Rośnie problem pogarszających się aplikacji po ich aktualizacji
|
|
|
- czwartek, Styczeń 30, 2014, 19:40
- Praktyczne
- Dodaj komentarz

Nowe wersje aplikacji Speed Test, Ipla czy Facebook na Androida mają jeden element wspólny. Ich bardziej świeże wydanie jest zdecydowanie gorsze od swojego poprzednika. Praktycznie w każdym z trzech wymienionych przypadków wzrosła znacznie wielkość samego pliku APK, a co za tym idzie mniej zostało pamięci wewnętrznej dla użytkownika. W starych modelach smartfonów wciąż jest to dosyć istotny problem.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Oczywiście wielkość pliku to nie wszystko. Często bowiem zdarza się sytuacja, że dana aplikacja działa znacznie wolniej niż dawniej. Klasycznym przykładem jest aktualizacja programu Facebook. Nawet wczesne, deweloperskie wersje testowe tytułów nie funkcjonują lepiej. Dochodzimy więc do swoistego rodzaju paradoksu, że strach jest aktualizować aplikacje do nowszych wersji z Google Play. Ostatnio można zaobserwować zjawisko rosnącej ilości takich negatywnych przypadków.
Pomijając już sam fakt czytania komentarzy użytkowników w sklepach (można się w porę uchronić przed zmianą na gorsze), to niestety dochodzi do pewnego rodzaju rosyjskiej ruletki. Choć opis producenta zapewnia, że nowa wersja aplikacji jest lepsza, zawiera szereg usprawnień to później po zainstalowaniu tytułu można się mocno rozczarować. Idealnym przykładem takiej pozytywnej zmiany jest pozycja kafelkowa TVN Player. Pozostaje zatem mieć nadzieję, że podobnych historii będzie znacznie więcej.
(fot. Google/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj



