Znak czasów, gra Worms 3D powinna zadziałać na każdym smartfonie
|
|
|
- sobota, Wrzesień 21, 2013, 4:40
- News
- Dodaj komentarz
Warto od czasu do czasu powrócić do gier sprzed dekady. Tak właśnie było w tym przypadku, który stał się dodatkową inspiracją do stworzenia felietonu na temat rozwoju telekomunikacji. Chodzi o naprawdę niezłą grę Worms 3D, która swoją premierę miała w 2003 roku (październik). W tamtym okresie wywoływała podziw za świetną, kolorową oraz trójwymiarową oprawę graficzną.
Gdy spojrzymy na oficjalne minimalne wymagania pozycji to można się nieco uśmiechnąć pod nosem. Jest to zaledwie jednordzeniowy procesor 800 MHz oraz 256 MB RAM pamięci operacyjnej. To oznacza, że teoretycznie dzisiaj ta gra powinna zadziałać na praktycznie każdym nowym smartfonie. Nie wliczamy tutaj już takich wynalazków jak chociażby HTC Desire C napędzanych CPU 600 MHz.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Nawet tak stare twory jak Samsung Galaxy Pro lub Samsung Galaxy Ace mają na pokładzie procesor 800 MHz wspomagany 384 MB RAM pamięci operacyjnej. Dzisiaj absolutnym minimum dla low-endów wszelkiej maści jest CPU 1 GHz i pamięć operacyjna 512 MB RAM. Ponadto coraz częściej można spotkać jednostki dwurdzeniowe typu Dual-Core dla procesorów. Niestety poziom 512 MB RAM pamięci operacyjnej wciąż jest stosowany przez wybranych producentów. Na koniec warto zaznaczyć, że celowo użyte zostało słowo teoretycznie w drugim (pogrubionym) akapicie. Komputery oraz smartfony posiadają bowiem nieco inną architekturę. W efekcie ta sama prędkość procesora na architekturze Intel Pentium jest wyższa od tego co uświadczyć możemy na jednostkach ARM lub Qualcomm. Poniżej prezentujemy spot pokazujący Worms 3D w akcji.
(fot. Team 17/My mobile studio)
-
MATERIAŁ PROMOCYJNY WORMS 3D Z TELEWIZJI HYPER
-
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj

