Jeszcze Nokia z Androidem nie zginęła, póki nie ma podpisanej umowy
|
|
|
- piątek, Wrzesień 20, 2013, 3:55
- News
- 2 komentarzy
Coraz gorętsza atmosfera ma miejsce ostatnio wokół tematu Androida na smartfonach Nokii. Najnowsze doniesienia są wręcz sensacyjne. Nokia według niepotwierdzonych informacji nie dość, że nie zakończyła testowania zielonego robota to jeszcze dodatkowo ma w swoich magazynach potężną armię 10.000 wyprodukowanych Androidów, które tylko czekają na podbój świata.
Ponadto trwa dalsza produkcja sprzętu zlecona tajwańskiemu Foxconnowi. Taki dziwny scenariusz ma miejsce, ponieważ walne zgromadzenie akcjonariuszy dotyczące ostatecznego podpisania umowy sprzedaży, gdzie Nokia zostanie przejęta przez Microsoft odbędzie się dopiero w listopadzie. Do tego czasu teoretycznie jest w zasadzie wszystko możliwe. Załóżmy wiec, że w ostatniej chwili fiński gigant się rozmyśli.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
W efekcie podziękuje Microsoftowi za współpracę i okazaną pomoc, stawiając na Androida. Taki obrót sprawy byłby katastrofą dla platformy Windows Phone. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Na nim karty tak naprawdę rozdaje Nokia. Reszta dostawców traktuje go w sposób marginalny i jest to bardzo delikatne określenie. Niestety, nawet jak Nokia postawi na Androida to nie spodziewajmy się wydajnych smartfonów, a jedynie te budżetowe. Mają one być napędzane układem Qualcomm Snapdragon 200, który cechuje się chociażby obecnością GPU Adreno 203. Ten tylko nieznacznie odstaje szybkością od archaicznego Adreno 200. Jednostka Adreno 205 na jej tle jest zdecydowanie wydajniejsza. To pokazuje, że Nokia okłamała cały telekomunikacyjny świat twierdząc o braku jakiekolwiek planu awaryjnego. Planem B wciąż jest Android.
(fot. My Nokia Blog/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
2 komentarzy do “Jeszcze Nokia z Androidem nie zginęła, póki nie ma podpisanej umowy”
Skomentuj


Nokie z androidem, czekam na pierwsze takie Nokie i pierwsze opinie, testy. Być może kolejny smartfon będzie od nich i jeszcze ważne, cena!
No fajnie by bylo gdyby nokia pozostała bo juz mialem duzo roźnych modeli i jakoś nie umiem kupić innego tel.niż NOKIA