Android jest tani do szpiku kości, zwłaszcza na tabletach

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (oceń artykuł)
Loading ... Loading ...

android-jest-tani-do-szpiku-kosci-zwlaszcza-na-tabletachWielu złośliwych użytkowników bardzo często używa określenia, że system operacyjny Android jest przeznaczony dla biedaków. Zapewne są to słowa wypowiadane przez posiadaczy drogich smartfonów z logiem nadgryzionego jabłka. Choć z drugiej strony urządzenia Apple są nawet tańsze od topowych modeli smartfonów z zielonym robotem na pokładzie. W tym miejscu jednak skupimy się na zupełnie innej grupie produktowej.

System operacyjny Android jest tani do szpiku kości, zwłaszcza na tabletach. W dzisiejszych czasach nikt nie postawimy na kupno nowego, inteligentnego telefonu komórkowego za sumę rzędu 200 PLN od nieznanego producenta. Zupełnie inaczej sytuacja zaś wygląda na rynku tabletów. Wpływ może mieć na to wyłącznie domowy sposób ich użytkowania. Te są tak naprawdę chińskie, a polskie mają co najwyżej pudełka z napisami czy instrukcjami obsługi.

Reklama &nbsp &nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbspCzytaj dalej
&nbsp

Tablety o przekątnej 7 cali marki myTab (model myTab 10 opisywaliśmy nawet szerzej w naszym serwisie) czy GoClever wiodą obecnie prawdziwy prym w kraju nad Wisłą. Kto wie, czy nie większy od tego występującego na przełomie lat 90-tych, gdzie hitem była telewizyjna konsola do gier Pegasus (podróbka NES). Przedsiębiorcy, którzy odpowiadali za ówczesny sukces w postaci masowego zainteresowania konsumentów ich importowanym produktem otworzyli później fabrykę równie popularnych napojów Hoop Cola. Produkt ten jest trzecim na rynku polskim zaraz z takimi globalnymi gigantami jak Coca-Cola czy Pepsi. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na jeszcze jeden istotny szczegół.

Ogromna popularność tanich tabletów z Androidem jest na rękę gigantowi z Mountain View. Strategia Google polega przecież na przyjęciu jak największej ilości użytkowników do internetu. Dzięki temu jeszcze więcej zarabia on na prowizjach z tytułu sprzedaży płatnych aplikacji w Google Play, o mobilnych reklamach w systemie AdMob czy komputerowym AdSense nie wspominając. Niestety później takie ekonomiczne tablety działają bardzo źle. Google nie interesuje to, że co druga zainstalowana gra zamyka się w nich chwilę po uruchomieniu, a jeśli już zadziała to z pikselami zamiast obrazu (takie rzeczy występują nawet po wyświetleniu monitu o zgodności danej pozycji w dedykowanym sklepie).

Akurat ten ostatni problem jest zupełnie zrozumiały, ponieważ w tych egzemplarzach otrzymujemy układy graficznie od nieznanych producentów (zapomnijmy o podzespołach tak renomowanych firm jak Qualcomm). Później dają jeszcze o sobie znać ogromne problemy z fragmentacją. W tej kwestii zdecydowanie lepiej zarządza Apple, które jeszcze panuje nad swoim podwórkiem. W Androidzie jest tak naprawdę wolna amerykanka. Kupując tani tablet, działanie gry czy aplikacji można porównać do zabawy w rosyjską ruletkę. Wszystko zależy od szczęścia. W tej chwili nie ma tego problemu aż tak widocznego w segmencie smartfonów, ponieważ nie zaryzykujemy kupna ważnego urządzenia od nieznanej marki. Nie zmienia to jednak faktu, że tablet jest idealnym jego uzupełnieniem.

(fot. Google/My mobile studio)

Przygotowane przez

jest autorem 5670 informacji na tej witrynie.

11 komentarzy do “Android jest tani do szpiku kości, zwłaszcza na tabletach”

  1. Kiler52 Odpowiedz

    Totalna bzdura miałem w rekach dwa tablety MyTab 7 i Manta MID13 oba w promocjach były w cenie 229zł. Maja układ Allwinner A13 (Cortex A8 1,2GHz i Mali-400) wiec znane bebechy wszystkie gry na nich chodziły nawet te co google play wskazywał niezgodność z wyjątkiem producenta Gameloft

  2. Kamil Odpowiedz

    MyTab 7 ma Mali-400, ale nie wszedzie jest tak dobrze. Bawilem sie ostatnio GoClever 7 calowym (jest aktualnie promocja w Realu za 199 PLN), ma to samo co myTab 7 z wyjatkiem jednej rzeczy, mianowicie nieznane GPU firmy OC czy jakos tak i wlasnie w tym miejscu zaczynaja sie schody. Warto zatem doplacic te 50 PLN i postawic na produkt myTab ;)

    Co ciekawe w GoClever 7 dzialala japonska produkcja Konami, mianowicie PES 2012. Byc moze wynika to z bliskoci geograficznej z chinami i programisci zrobili uklon w strone egzotycznych chipsetow GPU obslugujac je. Niestety produkcje Rovio (Angry Birds Star Wars), EA mobile (Need For Speed Shift) czy nawet samego Google (Google Earth) nie dzialaja, choc Google Play pozwala na instalacje :|

  3. Kamil Odpowiedz

    Też uważam, że lepiej w temacie tabletów zapłacić te 800 PLN i mieć najwyższą jakość Nexusa 7 z dobrą rozdzielczością (tak, że nie ma efektu rozmytej czcionki), ilością kolorów czy potężną grafiką Nvidia Tegra 3 gwarantującą nam uruchomienie każdej gry z Google Play. Choć z drugiej rozumiem osoby stawiające głownie na tanie urządzenia za 200 PLN, które chcą tylko narzędzia do przeglądania internetu czy YouTube ;)

  4. Kamil Odpowiedz

    @Kiler52

    No i już się wszystko wyjaśniło po wykonaniu benchmarka. Tablet GoClever 7 cali, którym się bawiłem (jest teraz w promocji Real za 199 PLN) ma GPU GC800 Graphics Engine. Grafika ta ma ponoć podobną wydajność, ale jest przeznaczona głównie na rynek chiński, stąd tak duże problemy z kompatybilnością wielu gier oraz aplikacji. W Mali-400 (znanej z Biedronkowego tabletu myTab 7) nie ma takiego problemu, ponieważ mocno wypromował ją Samsung i wiele amerykańskich deweloperów zaczęło zwracać uwagę na ten układ. Wtedy problemy z kompatybilnością zniknęły w jej przypadku

  5. Daniel Odpowiedz

    Nexus 7 jest fajny ale drogi i nie ma hdmi,ja sobie kupiłem Navroad Nexo i jestem zadowolony :),poprzednio miałem Goclevera z reala i wkurzał mnie trochę przez to że był trochę wolny i czasem się zawieszał przez to.

  6. Kamil Odpowiedz

    Brak HDMI to dosyć duża wada (możesz pomyśleć nad 9 calowym GoClecer A93 9300 z wejściem HDMI i Mali-400, CPU 1 GHz, wada to niestety tylko 512 MB RAM pamięci operacyjnej – jest teraz w Realu na promocji, taniej niż na Ceneo), też się powoli rozglądam za jakimś tabletem, bo już mam dość dramatycznie krótkiego czasu pracy swojego smartfona. Choć nie ukrywam, że używam go jako tablet i dlatego jest.

    Przykład z dzisiejszego poranka, bateria 100% > 30 minut surfowania w standardzie EDGE > 30 minut rozrywki w formie PES 2012 (2x mecze po 5 minut każdy i sesja treningowa Challenge – rzuty wolne do tarczy) > po 1 godzinie bateria wskazywała tylko 16%, czyli stan alarmowy z napisem podłącz ładowarkę na ekranie blokady. Tak dłużej być nie może ;)

  7. Daniel Odpowiedz

    Ja dzięki temu że mam tableta,smarta-ładuję każdego nie więcej niż raz na dzień :P,w smarcie zostaje mi zwykle na koniec dnia 50 % mimo włączonego wifi tam gdzie dostepne a netu po 2g/3g też :),odkąd kupiłem nowego taba więcej z niego korzystam niż ze smarta.

  8. Daniel Odpowiedz

    Ale i tak niedługo go chcę wymienić na Lg L9 bo jednak czasem nie chce się wyciągać taba np. w autobusie :D,obecnie mam ace 2 i troszkę brakuje mi większego ekranu :D

  9. Kamil Odpowiedz

    Po tygodniu użytkowania wypalił się pierwszy piksel na wyświetlaczu (7 cali), taka oto jest jakość chińskich produkcji, a dokładniej mówiąc modelu GoClever Tab 7500 :)

Skomentuj


× 4 = dwadzieścia cztery

&nbsp My mobile &copy 2008-2014. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści i grafik bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt