Upadek legendy Apple
|
|
|
- piątek, Grudzień 21, 2012, 2:42
- News
- Dodaj komentarz
Kto wie, być może jesteśmy właśnie świadkami upadku legendarnej firmy Apple. Nie chodzi nam w tym miejscu o bankructwo jednego z najlepszych przedsiębiorstw świata, lecz na jej znacznym spowolnieniu oraz stopniowej utracie swojej świetnej renomy. Ponownie powrócimy do tematu giełdy, która pokazuje pewną ciekawą zależność.
Okazuje się bowiem, że bez marketingowej magii wrześniowa premiera iPhona 5 jest początkiem spadków wartości akcji Apple. Te są naprawdę poważne, ponieważ pojedyncza sztuka z poziomu około 700 dolarów osiągnęła cenę zaledwie 500 dolarów (zalecamy kliknięcie opcji 3m oznaczającej okres 3 miesięcy) na koniec grudnia.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Wielu analityków przewidywało nawet kosmiczną cenę 1.000 dolarów za akcję. Teraz widzimy jak grubo się oni mylili. Lustrzane odbicie sytuacji Apple z kolei można zaobserwować u Nokii. Jej debiut budżetowego modelu Lumia 620 z Windows Phone 8 był początkiem wyraźnych wzrostów na giełdzie. Nawet taki niepozorny Research In Motion, czyli kanadyjski RIM notuje coraz to lepsze wykresy notowań. Rynek zapewne oczekuje od niego bardzo mocno i przy okazji wierzy w nowy system BlackBerry 10 OS. Z Apple sytuacja już wcale tak kolorowo nie wygląda (w dodatku straciło ono patent na szczypanie ekranu, a wcześniej były jeszcze inne przypadki z prawami do używania Multitouch).
Kompromitacja związana z mapami oraz stosunkowo mała liczba innowacji w najnowszym iPhonie 5 spowodowała prawdziwą lawinę negatywnych komentarzy na temat marki z Cupertino. Pierwszy przypadek został dobitnie potwierdzony w postaci zawrotnej liczby 10 miliona pobrań aplikacji Google Maps na platformę iOS w zaledwie 2 dni. Ten przykład pokazuje, jak konsumenci Apple byli mocno zdeterminowani w kwestii ulepszenia swoich programów do obsługi map satelitarnych. Faktycznie zatem sprawdza się czarny scenariusz, który mówił o znacznym pogorszeniu kondycji Apple po odejściu Steve Jobsa (tylko on miał wizję na jej dalszy rozwój).
(fot. Apple/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj

