Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek (oceń artykuł)
Loading ... Loading ...

Gdy na początku stycznia 2007 roku prezentowano przełomowy produkt Apple o nazwie iPhone będącym połączeniem telefonu ze słynnym wówczas odtwarzaczem muzycznym iPod to wiele osób wróżyło mu spektakularną porażkę. Wśród największych sceptyków był Steve Ballmer, CEO Microsoft od przeszło 10 lat w tym największym na świecie producencie oprogramowania.

Teraz przypomnimy słynną już jego reakcję na temat wysokiej ceny pierwszego iPhona wynoszącej 500 dolarów. Był to najdroższy w tamtych czasach telefon komórkowy świata (nie licząc słuchawek typowo luksusowych). Steve Ballmer wręcz go wyśmiał. Przyszłość jednak pokazała jak grubo się on mylił w tej kwestii.

Reklama &nbsp &nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbsp&nbspCzytaj dalej
&nbsp

Później już dalszą część historii wszyscy doskonale znamy. Microsoft przespał rewolucję smartfonową zbyt długo koncentrując się na zwykłych telefonach tzw. feature phonach, a nie na rozwoju Windows Mobile. Potem został on uśmiercony, a na Windows Phone było zwyczajnie za późno. Apple jak na złość stworzyło najlepiej sprzedającą się słuchawkę i przez wiele lat w tej dziedzinie nie miało sobie równych. Dopiero ostatnio nastąpiło przełamanie w postaci Samsunga Galaxy S III, który przejął palmę pierwszeństwa. Można nawet przyrównać sytuację giganta z Redmond do przysłowiowa.

Mówi ono, że ten się śmieje, kto się śmieje ostatni. Brutalną rzeczywistość potwierdzają ostatnie raporty Gartnera czy IDC. Przypomnijmy, że według pierwszego badacza Windows Phone ma obecnie udziały rynkowe na poziomie 2,4%. Zaś według wyliczeń drugiego jest jeszcze gorzej, bo zaledwie 2%. Na pocieszenie tylko możemy dodać, że przed nami jest gorący okres świąteczny i słupki mogą wreszcie pójść w górę. Kierownictwo Microsoft nie będzie miało usprawiedliwienia, że klienci czekali na ósme wydanie mobilnych okienek.

Tak właśnie było z wersją 7.5 i argumentacją jej słabych wyników sprzedażowych. Wiele osób ponadto przewiduje katastrofę platformy Windows Phone 8. Mogą oni mieć faktycznie trochę racji, ponieważ ostatnia premiera komputerowego Windows 8 została przyjęta dosyć chłodno przez rynek. To nie wszystkie złe prognozy analityków. Za 4 lata mobilny Android pokona komputerowego Windowsa, co byłoby prawdziwym czarnym scenariuszem. Na koniec warto jeszcze wspomnieć, że Steve Ballmer gościł w przeszłości w Polsce. Zdjęcia z jego spotkaniem z polskim rządem możemy zobaczyć już teraz na witrynie biura prasowego Microsoft.

(fot. Microsoft)

-

STEVE BALLMER WYŚMIEWA IPHONA PIERWSZEJ GENERACJI

-

Przygotowane przez

jest autorem 5643 informacji na tej witrynie.

4 komentarzy do “Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni”

  1. piotr Odpowiedz

    ale bzdety wypisujecie najlepszy aktualnie system mobilny to wp8, nie jest jeszcze popularny to prawda ale w konfrontacji z androidem to tak jak porównywać trabanta z maybachem klasa sprzętu jest nie porównywalna. głupota ludzka nie zna granic dlatego tez android się tak dobrze sprzedaje, każdy naprawdę inteligentny człowiek posiada bądź wybierze wp8, takie sa fakty. Dlatego systemy typu android będą zasypywały rynek, jednak będą nic nie warte, tak jak teraz tanie samochody, maybachow jest o wiele mnie, gdyż kupuja go tylko ludzie inteligentni, którzy osiągnęli sukces, nie zmienia to faktu ze maybach jest autem o 100 klas lepszym od gowienek europejskich. dokładnie to samo jest z wp8 i androidem.

  2. v4n Odpowiedz

    @up

    Zakładam , że swoją opinię na temat WP8 wyraziłeś po kilkutygodniowym/kilkumiesięcznym obcowaniu z nim? Nie ma to jak wypowiadać się na temat systemu który dopiero trafia na półki sklepowe a co gorsza porónywac go do innego z którym ( co bardzo prawdopodobne ) nie miało się dłuższego kontaktu. Stwierdzenie, cytuję : ”…klasa sprzetu jest nie porównywalna…” to jakiś bełkot w Twojej strony i sam chyba nie wiesz dokładnie co chcesz przez to powiedzieć… Reszty nie komentuję bo brak słów…

  3. Kamil Odpowiedz

    @piotr

    W tekście nie ma nigdzie napisane o wyższości jednego systemu nad drugim. Felieton dotyczy głównie udziałów rynkowych i wątpliwego sukcesu platformy Windows Phone. Cala prawda wyjdzie w świątecznym okresie 4Q/2012, wtedy się okaże jak to faktycznie jest ze sprzedażą mobilnych okienek…

Skomentuj


+ 1 = dziewięć

&nbsp My mobile &copy 2008-2014. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie loga, znaki firmowe oraz zdjęcia prasowe należą do ich właścicieli.
Kopiowanie treści i grafik bez zgody serwisu zabronione.
My mobile to serwis, dzięki któremu odkryjesz nowe
zadziwiające możliwości swojego telefonu. Zapraszamy!

Serwis rekomenduje wszystkie platformy:

Pomoc | Reklama | Dla Inwestorów | Kontakt