Nowa oferta mobilnego internetu na kartę w Plusie jest dobra dla nocnych marków
|
|
|
- czwartek, Lipiec 26, 2012, 19:53
- News
- Dodaj komentarz
Sieć komórkowa Plus od dzisiaj, czyli 26 dnia lipca 2012 roku oferuje zupełnie nową ofertę dedykowanego mobilnego internetu na kartę. Na szczęście w rozwiązaniu wróciła nocna możliwość nielimitowanego (prawie, bo jest 50 GB ograniczenie w skali miesiąca) korzystania z sieci web w godzinach 0.00-8.00. Koszt usługi to 10 PLN za każde 30 dni.
Oferta jest zatem naprawdę dobra dla nocnych marków, którzy lubią w późnych porach korzystać z internetu (nikt im nie chodzi po domu i nie przeszkadza w myśleniu). Wykupują oni za 50 PLN doładowanie, gdzie dostają w bonusie 4,5 GB (ważny miesiąc) do wykorzystania o każdej porze, nawet w dzień.
| Reklama |   |                                                           Czytaj dalej |
|
|
  |
|
Wspominamy o tym aspekcie oczywiście nie przypadkowo. Wcześniej zielony operator zlikwidował usługę iPlusobieracza. Tam możliwość nocnego ściągania bez limitów (pionierem w segmencie był Play Online na kartę) miała jeszcze mniejsze ograniczenie, bo 40 GB. Teraz rozwiązanie znowu powraca i co ważne do systemu Pre-paid. Tego komfortu do dziś nie mają użytkownicy Orange z rewelacyjną opcją Free na kartę. Jest ona świetna, ponieważ na nią przeszła również roczna ważność konta.
W Plusie najpopularniejsze zasilenie 50 PLN ma standardowe 3 miesiące aktywności na połączenia wychodzące. Oczywiście oba rozwiązania oprócz dostępu do internetu umożliwiają również normalne korzystanie z karty SIM w formie rozmowy głosowej. Stawka w Plusie jest doskonale znana, ponieważ wynosi 0,29 PLN za minutę. Dodatkowo Orange oferuje większe bonusy. I tak dla przykładu przy kwocie 50 PLN dostaniemy aż 2,27 GB z ważnością 3 miesięcy. Jest to o 2 kolejne miesiące więcej niż w przypadku Polkomtela. Więcej szczegółów o nowej ofercie Plus na kartę znajdziemy na stronach biura prasowego.
(fot. Plus/My mobile studio)
Powinny Cię zainteresować również te informacje:
Przygotowane przez
Skomentuj

